Chleb + ser żółty
(+ ewentualnie wędlina)
to przykładowa kolacja
na diecie niskoenergetycznej

Pytanie, jak taką kolację urozmaicić?
Co zrobić, żeby na myśl o chlebie z serem/wędliną nie było nam smutno?
Jak te składniki wykorzystać, żeby nie stwierdzić: rzucam całe to odchudzanie! ;)


Dziś chciałabym Państwu przedstawiać trzy propozycje:

1. Bruschetta






Przygotowujemy odpowiednią ilość pieczywa. Na patelni teflonowej podsmażamy pieczarki z dodatkiem soli i pieprzu. Na bułkę nakładamy pomidory i przygotowane grzyby. Można dodać również pokrojony w drobną kostkę ogórek kwaszony. Jeśli wśród składników diety występuje żółty ser przygotowane chlebki posypujemy wiórkami odważonego sera.
Całość zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 220st.C przez 3-4minuty.

Danie można również przygotować z dodatkiem kurek lub samych pieczarek, czy też samych pomidorów zużywając pozostałe składniki diety do przygotowania innego dania, np. sałatki z sałaty lodowej, polędwicy wędzonej i sera żółtego (w zależności od składników diety)




2. Sałatka z grzankami







Chleb lub bułkę kroimy na drobne cząstki i szybko, bez użycia tłuszczu podsmażamy na patelni teflonowej (ciągle mieszając).
W misce przygotowujemy sałatkę z sałaty lodowej, pomidorów, ogórków, cebuli i rzodkiewki.
Na warzywa wysypujemy przygotowane grzanki i pokrojony w słupki żółty ser.


Jeśli dieta przewiduje, możemy całość posypać drobno pokrojoną wędliną (np polędwicą surową)
lub dodać pokrojone w ćwiartki gotowane jajko.



3. Kanapeczki mini :)
Ta propozycja dotyczy przede wszystkim dzieci.
Niżej 50g chleba, 5g masła i 20g sera żółtego.




Smacznego :)